2011-03-11 12:59:14
Swan
Przed dwoma momentami skończyłem oglądać wywiad Sergiusza Ryczela z Arturem Borucem (wyemitowany w nSporcie). Była to jedna z rozmów, które chciało się słuchać - żadnego całowania po pewnym miejscach ciała, rzeczowo przestawione sprawy poprzez człowieka z wewnątrz. Historia zdążyła już zapomnieć wszelkie przypadki, gdy nadal aktualny (Smuda nigdy nie przyznał, że Boruc został poprzez niego skreślony) kadrowicz decyduje się na tak otwartą krytykę selekcjonera. W parę chwil dotarł do mnie inny fakt - jeżeli już Smuda jako trener reprezentacji kiedykolwiek cieszył się autorytetem, to o tym w czasie obecnym może raczej zapomnieć. Problem Smudy polega jednak na tym, że
...